Majstrowanie przy talerzu diabetyka

Przygotowanie  posiłków dla diabetyka nie jest zbyt skomplikowane, bo praktycznie diabetyk może jeść wszystko, co znajdzie lodówce. Wszystko nie oznacza, że bez ograniczenia.  Produkty dzieli się na te z małym IG, średnim  i wysokim. Komponując posiłek najlepiej jest wybierać produkty  z grupy niskiego IG (np.  kasza gryczana, fasola, kapusta, sałata, cebula, ogórek, pomidor, maślanka, twaróg).  Produkty o wysokim IG powyżej 70  lepiej omijać, chociaż w niewielkich ilościach są dopuszczalne. Mowa tu o smalcu, boczku, parówkach, słodkich napojach). Tylko dietetyk może dokładnie ustalić precyzyjną dietę opartą na obliczeniach i uwzględniając  płeć, wiek, sylwetkę, środowisko życia itp. Nie ma uniwersalnej diety, jest indywidualna.

Liczyć czy nie?

Myślę, że  liczenie wymienników węglowodanowych, białkowo-tłuszczowych, zastanawianie się co to jest ładunek glikemiczny w sytuacji, gdy jemy poza domem jest  kłopotliwe. Trzeba dojść do wprawy, żeby na pierwszy „rzut oka” określić, przynajmniej szacunkowo czy podany nam posiłek możemy zjeść bez poważnych konsekwencji. Trzeba się też nauczyć czytać etykietki kupowanych produktów.  Zawierają one informację  o wartościach odżywczych: wartość energetyczną 100 g produktu,  tłuszcz,  węglowodany, białko, sól, cukier itp.

Samo obliczenie kaloryczności jest proste, bo można skorzystać z aplikacji albo znając wagę użytych do dania produktów określić  ile zawierają kcal.  W Internecie można znaleźć  informację ile 100 g określonego produktu ma kalorii. Potem zsumować te wartości i wiemy, że przygotowany posiłek z rzodkiewki, jogurtu i chleba  zawiera np. 240 kcal. Proste!

Może być smacznie, kolorowo i zdrowo

Dzienne zapotrzebowanie na kalorie i węglowodany można przy pomocy Internetu obliczyć ale precyzyjnie zrobi to dla nas dietetyk. Jeśli wynik będzie  wynosił np. 2500 kcal to dalsze „majsterkowanie” jest już proste, bo możemy podzielić to na posiłki i ustalić   menu a potem iść na zakupy.  Jest wiele różnych zaleceń i zasad w odżywianiu osób chorych na cukrzycę i nawet bez karkołomnych wyliczeń przestrzegając je możemy spokojnie i bez obaw bawić się układaniem tygodniowego menu, projektując kolorowy talerz diabetyka. Może być smacznie, kolorowo, apetycznie i zdrowo. (sed)