Blog Archives

Majstrowanie przy talerzu diabetyka

Przygotowanie  posiłków dla diabetyka nie jest zbyt skomplikowane, bo praktycznie diabetyk może jeść wszystko, co znajdzie lodówce. Wszystko nie oznacza, że bez ograniczenia.  Produkty dzieli się na te z małym IG, średnim  i wysokim. Komponując posiłek najlepiej jest wybierać produkty  z grupy niskiego IG (np.  kasza gryczana, fasola, kapusta, sałata, cebula, ogórek, pomidor, maślanka, twaróg).  Produkty o wysokim IG powyżej 70  lepiej omijać, chociaż w niewielkich ilościach są dopuszczalne. Mowa tu o smalcu, boczku, parówkach, słodkich napojach). Tylko dietetyk może dokładnie ustalić precyzyjną dietę opartą na obliczeniach i uwzględniając  płeć, wiek, sylwetkę, środowisko życia itp. Nie ma uniwersalnej diety, jest indywidualna...

Czytaj dalej . . .

NIE KAŻDY MA OCHOTĘ I CIERPLIWOŚĆ

Indeks glikemiczny (IG) to wskaźnik, który informuje nas, jak wzrośnie poziom cukru (glikemia)  po spożyciu konkretnego produktu albo posiłku. Im wyższa wartość indeksu glikemicznego danego produktu czy posiłku, tym wyższe stężenie glukozy we krwi po jego spożyciu. Gdy jesz coś co zawiera dużo cukrów glikemia wzrasta gwałtownie. Wydzielana przez trzustkę insulina redukuje poziom cukru we krwi.  Po jakimś czasie znowu czujesz się głodny.

No tak, ale jak obliczyć to IG? Sprawa nie jest taka prosta. Przynajmniej na początku, dopóki nie dojdziemy do wprawy. Okazuje się bowiem, że oprócz wartości indeksu glikemicznego produktów należy znać  zawartość węglowodanów i ich udział  procentowy w całym posiłku. Na szczęście możemy skorzystać z tabelek, jakie znajdziemy w Internecie. Mowa tu m.in.  o Tabeli składu i wartości odżywczej żywności. Można też skorzystać z przeróżnych programów komputerowych, które ułatwią nam obliczenie kaloryczności przygotowanego posiłku albo przy jego projektowaniu.

Czytaj dalej . . .

KOLOROWY TALERZ DIABETYKA

Wśród wielu pytań do redakcji dużą grupę stanowią te o odżywianiu się diabetyka. Co może a czego nie powinna jeść osoba chora na cukrzycę? Teoretycznie odpowiedź jest prosta, bo na temat menu diabetyka jest wiele publikacji w Internecie, są też specjalne książki kucharskie. W praktyce po lekturze tych materiałów dostajemy takiego mętliku, że wydaje nam się, że diabetyk właściwie nie może jeść . . . . niczego. Jest zupełnie odwrotnie.

Osoba z cukrzycą może jeść wszystko. Kwestia tylko ile i jak często. Oczywiście są produkty, które nie są szczególnie wskazane, inne zakazane. Jak przy każdej chorobie. Kłopot sprawia nam przygotowanie menu na dłuższy okres. Jakie śniadania, obiady i kolacje? Jak to zrobić aby z jednej strony nie komplikowało nam życia, nie utrudniało życia rodzinie?

NIE POWINIEN JEŚĆ

Ustalmy: czego absolutnie nie może jeść osoba z cukrzycą? Z jadłospisu należy wyeliminować słodycze: ciasta, ciastka, cukierki, batoniki, cukier. Nie powinno się jeść winogron, bananów, arbuzów, melonów i ananasów. Trzeba też wykluczyć z diety cukier. Najłatwiej ten w prostej postaci. Według Głównego Urzędu Statystycznego Polacy w ciągu roku zjadają go prawie… 45 kg słodząc herbatę, kawę i inne napoje. Jeśli przyjmiemy, że możemy dziennie użyć najwyżej cztery łyżeczki cukru to w skali roku zjemy go mniej niż 15 kg. Po roku zmniejszymy zużycie o połowę i wynik roczny 7 kg jest do przyjęcia. Nie każdy jest zdolny zupełnie wyeliminować cukier ze swojego jadłospisu ale prawie każdy zamiast słodzić herbatę trzema łyżeczkami może jedną a do kawy można wsypać tylko odrobinę, do smaku. Jeśli uda nam się to zrobić w tym roku, możemy uznać to za duży sukces.

Czytaj dalej . . .

Kieliszek diabetyka

Diabetycy powinni unikać picia alkoholu, w szczególności piwa” – przeczytałem kilka dni temu w Internecie. Fakt ten nie od dzisiaj potwierdzają lekarze. Alkohol szkodzi nie tylko diabetykom, szkodzi wszystkim a jednak jest dostępny w sprzedaży od zawsze i żadne utrudnienia w jego nabyciu nie działają. Nie ukrywajmy, podczas różnych uroczystości organizowanych przez osoby chore na cukrzycę na stole pośród wielu produktów i potraw o dużej zawartości cukru często znajduje się wino, wódka czy piwo. Czy rzeczywiście diabetyk powinien wyrzec się alkoholu do końca życia? Teoretycznie tak, ale nie jest to realne. My też uczestniczymy w przyjęciach rodzinnych, weselnych, chodzimy na imieniny, urodziny i jubileusze. Zdarzy się czasem, że wznosimy toast i . . . wypijemy. Myślę, że jeśli nie zdarza się to zbyt często i ilość alkoholu jest symboliczna to nic wielkiego się nie stanie. Warto jednak pamiętać, że działa on na każdego z nas inaczej, zależy nie tylko od ilości ale i od okoliczności. Zastanówmy się więc zanim wychylimy kieliszek z mocnym trunkiem.

Czytaj dalej . . .

Nadciśnienie tętnicze

jest chorobą układu krążenia, w której w naczyniach tętniczych panuje zwiększone ciśnienie krwi. Jest to, niestety, choroba przewlekła, która wymaga długotrwałego leczenia. O nadciśnieniu tętniczym mówimy wówczas, gdy podczas kilkakrotnych pomiarów, dokonywanych w spoczynku ciśnienie przekracza wartości graniczne, uznane za prawidłowe.

Za wartość graniczną uznaje się ciśnienie 140/90 mm Hg (milimetry słupa rtęci). Ciśnienie nie powinno więc przekraczać tych wartości. Natomiast optymalnie wartości ciśnienia nie powinny przekraczać granicy 120/80 mm Hg. Normy ciśnienia uzależnione są od wieku pacjenta. To książkowe 120/80 dotyczy zdrowych osób młodych. Starsi, ci po sześćdziesiątce powinni się zadowolić ciśnieniem 140 x 90 mm Hg.

Wartości ciśnienia tętniczego nie są stale jednakowe. W nocy nasze ciśnienie tętnicze jest najczęściej nieco niższe niż w ciągu dnia. Wysiłek fizyczny lub stres mogą zwiększyć wartości ciśnienia w ciągu kilku minut. Również wysoka temperatura otoczenia, chłód i ból wpływają na nasze ciśnienie. U człowieka zdrowego ciśnienie zwiększa się jednak zawsze tylko na krótki czas.

Latem łatwiej jest obniżyć ciśnienie. Prowadzimy wtedy bardziej aktywny tryb życia, więcej się ruszamy i przebywamy na świeżym powietrzu. Przez to nie gromadzimy zbędnych kilogramów, a często odwrotnie – tracimy na wadze.

Czytaj dalej . . .

Koronawirus nie odpuszcza.

Koronawirus nie odpuszcza.

Prawie codziennie liczba nowych zakażonych nie spada poniżej 300 a wirus zbiera też śmiertelne żniwo. Diabetycy należą do grupy osób szczególnie narażonych na zakażenie. Choroba dla wielu z nich może skończyć się tragicznie. Nie pomagają jedna żadne apele, ludzie zachowują się tak, jakby nie było żadnego zagrożenia. Zapominają o maskach, nie dezynfekują rąk, przebywają w dużych skupiskach ludzi nie zachowując żadnych środków ostrożności. Ci sami ludzie  słuchają komunikatów, kiwają głową z ubolewaniem i . . . .  nic sobie z tego nie robią. Nie dotyczy ich kwarantanna, nie dotyczy choroba a zmarli inni, nie oni. Wystarczy pójść do sklepu, na ryneczek, na plażę, na przystanek autobusowy...

Czytaj dalej . . .

To warto przeczytać

Czym jest cukrzyca? Jak wygląda życie diabetyka? Kiedy mierzyć poziom cukru? Jaka powinna być dieta „słodkich” ludzi? Takie i podobne pytania zadają sobie osoby, u których zdiagnozowano cukrzycę. Myślą oni  wówczas, że to już koniec, że nic już więcej nie da się zrobić, że trzeba natychmiast ze wszystkiego zrezygnować oraz że nie można już realizować swoich marzeń, że nie można normalnie żyć.  Książka Doroty Drozd „Cukrzyca. Jak z nią żyć” (Wydawnictwo RM) , której drugie wydanie ukazało się ostatnio i jest dostępne w księgarniach i w Internecie to najlepsza lektura dla tych, którzy właśnie wrócili od lekarza załamani. Z cukrzycą i mętlikiem w głowie. Książka dla takich ludzi jest jak GPS. GPS dla diabetyków...

Czytaj dalej . . .

Drogocenne witaminy i nie tylko!

Przynajmniej 600 gram świeżych owoców powinni jeść codziennie chorzy na cukrzycę, ale w kilku porcjach. Różni dietetycy mają różne zdania co do ilości zjadanych owoców. Wiadomo, że powodują skoki poziomu cukru we krwi. Zależy też, jakie owoce zjadamy. Nie warto przesadzać z ich ilością. Lepiej zastąpić je warzywami, które w postaci surowej szczególnie polecane są diabetykom.

Owoce, w przeciwieństwie do warzyw zawierają sporo cukrów prostych, dlatego też spożyte jednorazowo szybko podnoszą poziom glukozy we krwi. Zdaniem dietetyków, taka mniej więcej ilość „zieleniny“ dostarcza konieczną w ciągu dobry dawkę witamin, soli mineralnych, błonnika oraz antyoksydantów, które chronią nasze geny. Dzięki takiej diecie, jeśli dodamy systematyczny wysiłek fizyczny, możemy uniknąć wielu chorób serca i nowotworów. To prosty sposób nie pozostawiający cienia wątpliwości co do korzystnych efektów dla zdrowia.

Czytaj dalej . . .

Życie bez liczenia kalorii

Jeśli odchudzanie kojarzy Ci się ze stresem, głodem, zniechęceniem i żmudnym przestrzeganiem diety to ta książka pokaże Ci, że wcale nie musi tak być! Dowiesz się, jak krok po kroku zmienić swoje nawyki, by cieszyć się zgrabną sylwetką. Bez liczenia kalorii, bez głodówek i restrykcyjnych diet! Przekonasz się, że możesz schudnąć i utrzymać prawidłową masę ciała, czując się dobrze i jedząc smacznie.

Z książki dowiesz się między innymi:

  • Co zrobić, by schudnąć bez liczenia kalorii i przestrzegania skomplikowanych planów dietetycznych?
  • Jak odchudzać się z głową i uniknąć efektu jo-jo?
  • Jakich zmian dokonać, by cieszyć się zgrabną sylwetką, dobrym samopoczuciem i zdrowiem?
  • Jak samodzielnie komponować zdrowe i lekkie po...
Czytaj dalej . . .

Książka dla dzieci z cukrzycąDlaczego Filonek? Bajki i opowiadania dla dzieci z cukrzycą i ich przyjaciół

Autor: Anna Urbanowicz-Bagniuk

Zadawałam życiu wciąż te same pytania: Dlaczego? Dlaczego ja? Dlaczego moje dziecko? Dlaczego my? Do dzisiaj nie otrzymałam odpowiedzi. Dlatego przestałam pytać.

Mój świat, świat mojej rodziny, został całkowicie przewartościowany, drobnostki, które do tej pory miały rangę problemów, przestały nimi być. Cukrzyca u naszych dzieci to ogromna lekcja pokory, jaką przyniosło nam życie. W chwili diagnozy przewraca nasz dotąd – wydawałoby się – poukładany świat zupełnie do góry nogami.

Czytaj dalej . . .